[ZA] Problemy z zapowietrzaniem układu zasilania

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Sebu$, Tunio999

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
slavDŚ
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 25 maja 2009, 22:35
Lokalizacja: Zgorzelec
Model:

#91 Post autor: slavDŚ » 08 lut 2012, 22:24

Tak wiem tylko że Zafcia ciężko pali na zimno muszę ją kręcić 5-6 razy zanim zaskoczy i staram się po kolei wykluczać usterki. W astrze z silnikiem Isuzu maiłem świece na wierzchu a tutaj nawet ich nie widać, więc ciężko sprawdzić szybko co jest nie tak gdy -15 na dworze :/
Nie sprawdzałem jeszcze kodów błędu, raz po odpaleniu zapaliła się kontrolka z kluczykiem i zaraz zgasła. Poza tym auto gdy już zaskoczy to pracuje równo i bez szarpnięć.

Andrzej Fra
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2013, 17:08
Lokalizacja: Rzeszów
Model:

wtryski

#92 Post autor: Andrzej Fra » 28 lut 2013, 17:56

Witam mam Zoske z 2000 r 2.0Di 82 km . odpowietrzalem uklad wtryskowy , po odpowietrzeniu i zalozeniu zaworka zwrotnego . auto mi pali , chodzi na wolnych obrotach dobrze . Po dodaniu gazu wlacza sie tryb awaryjny (zmol ) i strasznie kopci
prosze o pomoc

Skasowany użytkownik 6483

#93 Post autor: Skasowany użytkownik 6483 » 01 mar 2013, 20:04

Niekoniecznie musi to być związane z odpowietrzaniem układu. O ile masz EGR podciśnieniowy , czyli auto produkcji do roku 2001 bodajże to tam szukaj przyczyn usterki a najlepiej podjedź na kompa i sprawdź kody błędów. :)

Andrzej Fra
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2013, 17:08
Lokalizacja: Rzeszów
Model:

wtryski

#94 Post autor: Andrzej Fra » 01 mar 2013, 21:29

Dzięki Kolego za pomoc , sorki ze dopiero odpisuje i zrobie tak jak mowisz i napisze co dokladnie bylo przyczyny pozdr

paweł67
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 09 mar 2012, 21:52
Lokalizacja: tarnów
Model:

#95 Post autor: paweł67 » 01 lut 2014, 22:24

Witam,dzisiaj podłaczyłem do złaczki na powrocie z pompy odsysarkę do paliwa chcąc odpowietrzyc układ odciagłem chyba ze 4l. ropy i dalej lecą bąble powietrza więc dałem sobie spokój, jak myślicie należało odciągać dalej cz może szukać nieszczelności w układzie paliwowym [filtr,przelewy].

luce1
Debiutant
Posty: 34
Rejestracja: 27 cze 2013, 05:02
Lokalizacja: Zabrzeg
Model:

#96 Post autor: luce1 » 02 lut 2014, 08:37

szukaj nieszczelności... ja miałem uszkodzone gniazdo węża w deklu puszki filtra i też non stop się zapowietrzał. Poszukaj jakiegoś serwisu zajmującego się naprawą układów paliwowych- mają aparaturę i znajdą ci nieszczelność w 10 minut.

paweł67
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 09 mar 2012, 21:52
Lokalizacja: tarnów
Model:

#97 Post autor: paweł67 » 07 lut 2014, 21:43

Wie ktoś moze jakim podciśnieniem powinno się zasysać paliwo przy odpoweitrzaniu pompy paliwa na powrocie z pompy,ja jak zasysam małym podciśnieniem to leci somo paliwo jak zwiększe podciśnienie to już leci paliwo z pęcherzami powietrza i teraz niewiem czy układ jest zapowietrzony czy może za mocno odciągam paliwo?.

cris
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 03 lut 2014, 13:48
Lokalizacja: Września
Model:

#98 Post autor: cris » 09 lut 2014, 09:10

Ja odkręcałem przewody paliwowe od wtrysków i wyczepiałem powroty paliwa i zapowietrzyłem na maksa :( Ale ja po czytaniu na forum odpowietrzyłem pompę wtryskową pompką ręczną (koszt ok 40zł) i wypompowałem całe paliwo z niej poczym wjałem przez malutki lejek paliwa spowrotem w powrót paliwa paliwo i się odpowietrzała bo bąbelki wylatywały. Po czym widziałem ponapękiwane wężyki paliwa i chyba się tam zapowietrzało też dodatkowo więc wymieniłem i kręci lepiej niż przed zapowietrzeniem :)

Więc można to zrobić samemu tylko trzeba być dokładnym !
A i jeszcze kombinowałem z odkręcaniem pojedyńczego przewodu paliwowego od wtrysków i kręciłem aż nie poleci paliwo ale czy to cos dało to nie wiem...

Mam nadzieje, że coś pomogę.
pawel69: Wie ktoś moze jakim podciśnieniem powinno się zasysać paliwo przy odpoweitrzaniu pompy paliwa na powrocie z pompy,ja jak zasysam małym podciśnieniem to leci somo paliwo jak zwiększe podciśnienie to już leci paliwo z pęcherzami powietrza i teraz niewiem czy układ jest zapowietrzony czy może za mocno odciągam paliwo?.
Ja jak mocno pompką ręczną odpuszcałem to dużo pęcheżyków powietrza wylatowało jak delikatnie popuszczałem to mało. Zobacz jak kręci powinieneś nie dłużej (tak ma moje oko) niż 1-2 sek kręcić i powinien złapać :) to jest czasem nawet ułamek sekundy.

cris
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 03 lut 2014, 13:48
Lokalizacja: Września
Model:

#99 Post autor: cris » 09 lut 2014, 09:13

Lecz początkowo po odpowietrzaniu to po 20 sekund kręciłem bo to jednak paliwa musi pociągnąć żeby nie chodziła na sucho :p

paweł67
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 09 mar 2012, 21:52
Lokalizacja: tarnów
Model:

#100 Post autor: paweł67 » 10 lut 2014, 18:15

Witam!moja zocha paliła w miarę dobrze tylko trzeba było trochę dłużej pokręcić ale zawsze odpalawła jak postała dłuzej [3-4 dni] to lubiła puścic z rury białego "bąka"jak była jeszcze nie rozgrzana to jak stanołem na skrzyżowaniu to dało się wyczuć taka nierówną pracę silnika więc postanowiłem sprubować odpowietrzyć układ paliwowy wymieniłem filtr paliwa na starym zle siadła uszczelka i tam chyba zaciągała powietrze odciągałem paliwo przez powrót z pompy do baku jak odciągałem paliwo powoli to leciała czyscitka sama ropa jak zwiększyłem podcisnienie to już pokazywały się bąble za powietrzem więc odpowietrzyłem powoli i z zakonczyłem,odpaliłem silnik tak jagby lepiej odpalał i równiej pracuje narazie zostawiam jak jest tylko niewiem dlaczego gdy zwiększyłem podciśnienie to leciały bąble powietrza?może ktoś wie? to proszę o porady jakie powinno być tam podciśnienie? pozdrawiam!!!.

Awatar użytkownika
ZODIAK_76
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: 27 paź 2013, 18:32
Lokalizacja: Jelenia Góra
Model:

#101 Post autor: ZODIAK_76 » 16 lut 2014, 20:09

Miałem tak u siebie w 2,0 i wymienić trzeba orngi pod trawersami, codziennie rano kęciłem z 5 minut lub plaka używałem .Nie trzeba kombinować podczas wymiany z łańcuszkiem , trzeba ustawić sobie wałek w pionie na zamku i się podnosi. Wymiana trwa około 2 godzin , efekt na drugi dzień zaj.......

Edytowałem jedno słowo :> - Rybka
Ostatnio zmieniony 16 lut 2014, 20:21 przez ZODIAK_76, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tomaszek_06
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:58
Lokalizacja: KAROLEWO
Model:

#102 Post autor: tomaszek_06 » 23 lut 2014, 11:14

witam.chciałbym podzielić sie mymi spostrzeżeniami z walki z dislowskim silnikiem zafiry i ciężkim odpalaniem.autko ciężko mi paliło po dłuższym postoju(czasem wspomagałem sie plakiem).walke po polepszanie palenia zacząłem od wpięcia w układ zasilania zaworków zwrotnych przed za za filtrem paliwa-brak efektu.naprawa rozrusznika(sugestia mechanika że ma za słabo kręci) i naładowanie akumulatora.później wymiana filtra paliwa na filtr z vw-dalej brak zadawalających efektów.kolejnym desperackim krokiem bylo wpiecie w układ elektryczny "modułu" wydłużającego czas grzania świec i zwiększającego dawkę rozruchową-brak zadawalających efektów.następnie wymianavtzw.przelewów i trójników-brak poprawy.pozytywny efekt nastąpił po wymianie zaworka zwrotnego w pompie paliwowej.jest poprawa w odpalaniu.jeszcze chyba tylko dobrego mechanika w odpowietrzaniu(może ktoś zana w mych okolicach dobrego specjaliste do odpowietrzania-proszę o namiary) tak u mnie wygląda sprawa walki z trudnym odpalanie silnika disla zafiry.pozdrawiam
tomaszek06

KrilanPL
Przeglądacz
Posty: 75
Rejestracja: 25 sty 2013, 15:26
Lokalizacja: Chelmza
Model:

#103 Post autor: KrilanPL » 23 lut 2014, 11:56

tomaszek_06 pisze:witam.chciałbym podzielić sie mymi spostrzeżeniami z walki z dislowskim silnikiem zafiry i ciężkim odpalaniem.autko ciężko mi paliło po dłuższym postoju(czasem wspomagałem sie plakiem).walke po polepszanie palenia zacząłem od wpięcia w układ zasilania zaworków zwrotnych przed za za filtrem paliwa-brak efektu.naprawa rozrusznika(sugestia mechanika że ma za słabo kręci) i naładowanie akumulatora.później wymiana filtra paliwa na filtr z vw-dalej brak zadawalających efektów.kolejnym desperackim krokiem bylo wpiecie w układ elektryczny "modułu" wydłużającego czas grzania świec i zwiększającego dawkę rozruchową-brak zadawalających efektów.następnie wymianavtzw.przelewów i trójników-brak poprawy.pozytywny efekt nastąpił po wymianie zaworka zwrotnego w pompie paliwowej.jest poprawa w odpalaniu.jeszcze chyba tylko dobrego mechanika w odpowietrzaniu(może ktoś zana w mych okolicach dobrego specjaliste do odpowietrzania-proszę o namiary) tak u mnie wygląda sprawa walki z trudnym odpalanie silnika disla zafiry.pozdrawiam
A wiesz na 110% ,że to zapowietrzanie ? Nie możność odpalenia samochodu po postoju może wskazywać na świece żarowe . Temp silnika stygnie . Spróbuj zalać bak do pełna i zobacz czy jest poprawa.

Awatar użytkownika
tomaszek_06
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:58
Lokalizacja: KAROLEWO
Model:

#104 Post autor: tomaszek_06 » 23 lut 2014, 12:54

witam.dużo podróżuję i bak mam często karmiony pod koreczek.świeczki były sprawdzane na samym początku-sprawne.zgodnie również z sugestiami klegów z forum które wertuję często i we wszystkich kierunkach-stawiałem autko tyłkiem do góry-z różnym skutkiem-i szukam dalej możliwych przyczyn.dodam że filtr paliwa pry wymianie czysty także według machanika to raczej też nie wskazuje na zużucie trawersów.pozdrowienia i dzięki za odpowiedź
tomaszek06

Awatar użytkownika
Dziadek13
Zafiromaniak
Posty: 1895
Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
Imię: Jorg
Lokalizacja: Mysłowice
Auto: VW Turan była zafira DTL
Model: Turan
Oznaczenie silnika: AVQ
Plec:

#105 Post autor: Dziadek13 » 03 gru 2016, 17:58

witniz pisze:Witam,
dzisiaj dwa razy miałem problem - podczas podjazdu tyłem pod górę silnik mi zgasł. Nie odpalił, dopiero przy użyciu plaka (jak stał na równym) to odpalił. Znów tyłem chciałem wyjechać pod górę (pochyły wjazd na podwórko) i po kilku metrach zgasł. Dopiero (po odpaleniu plakiem) wyjechałem przodem i elegancko chodził przez cały dzień.
Wszystkie filtry mam nowe, zbiornik prawie pełny. W czasie normalnej (po równym) jeździe nie ma problemów. Jak było rano -6 stopni odpalił bez problemu.
W wielu postach radzicie, żeby parkować przodem w dól, a u mnie właśnie to powoduje zapowietrzenie!
Co to może być?
Czy to się pojawiło pierwszy raz czy robi się to tylko jadąc tyłem pod górkę czy było coś robione i po tej robocie wyskoczył ten problem.
Ostatnio zmieniony 03 gru 2016, 19:30 przez Dziadek13, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”