Moja wymiana wtrysków.

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderatorzy: Sebu$, Tunio999

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dziadek13
Zafiromaniak
Posty: 1985
Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
Imię: Jorg
Lokalizacja: Mysłowice
Auto: VW Turan była zafira DTL
Model: Turan
Oznaczenie silnika: AVQ
Plec:

Moja wymiana wtrysków.

#1 Post autor: Dziadek13 » 08 mar 2016, 21:37

Klucz do wjęcia wtrysków z głowicy dorobiłem w połowie sam przez co zaoszczędziłem 100zł.
Czyli kupiłem :
Śrubę 12x20
Nakrętke 19
Dwie podkładki
Dwa kołki do ściany
I jako ciężarek łącznik kotw.
Cena za całość 11.30zł
A sam klucz na alledrogo kosztował 90.00zł z przesyłką a kompletny z młotkiem wstecznym ksztuje w cenie około + - 200zł.
opis i wygląd części jest na foto.
Obrazek
Z kołków uciołem końcówki i na klej na gorąco obsadziłem w tej dużej śrubie kołki troche ponacinałem co
klej lepiej trzymał kołki w gwińcie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Tak wygląda po obsadzeniu na klej ciężarek (Młotek wsteczny).
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Teraz można zabrać się za wymiane wtrysków.
Moje przygotowanie do wymiany wtrysków i sama wymiana.
Klucz do wyjęcia wtrysków z głowicy dorobiłem w połowie sam przez co zaoszczędziłem 120zł w
zależności gdzie się kupi sam klucz lub komplet.
Czyli kupiłem :
Śrubę 12x20
Nakrętke 19
Dwie podkładki
Dwa kołki do ściany
I jako ciężarek łącznik kotw.
Cena za całość 11.30zł
A sam klucz na alledrogo kosztował 95.00zł z przesyłką a kompletny z młotkiem wstecznym kosztuje w
cenie około 220zł.
opis i wygląd części jest na foto.

Teraz można zabrać się za wymiane wtrysków.
Co trza kupić ceny mogą być inne.
Podkładki uszczelniacze wtrysków
137,36+18 zł (alledrogo)
Wtryski
200+20 zł (alledrogo)
Uszczelka pod pokrywe zaworów
67+12 zł (alledrogo)
===============================
437,36 zł
Dostęp w mojej zafirze i muszę tam łapy włożyć.
Obrazek
85000km temu był czyszczony podczas regeneracji pompy troche mnie zaskoczył że nie zatkany mocno.
Obrazek
Przygotowanie do odkręcenia zembatki i zabezpieczenia co by nie opadła.
Obrazek
Tu napunktowałem znaki na wałku i zembatce a podczas składania jest tam miejsce na klucz 27 co by
obrócić wałkiem żeby znaki się pokryły.
Obrazek
Bez tego klucza nic bym nie zrobił tak były zapieczone.
Obrazek
Obrazek
No i teraz składanie czyli wymienione wtryski+ podkładki, uszczelki wtrysków, uszczelniacze trawersów, dalej
pozostało tylko odpowietrzenie odpalenie i jazda próbna, auto odstawione piwko wypite stres minoł
czas pracy 8godz mogę teraz powiedzieć że wiem dlaczego tyle biorą za tą robote.

Ja zrobiłem kiedyś błąd bardzo głupi co wyszło teraz w robocie (sadze) kiedyś u mechanika będąc w Międzywodziu postanowiłem wymienić egr na nowy bo stary puszczał olej i miałem spryskany po trasie silnik.I właśnie podczas tej roboty wyszło że nowy egr był sprawny nie lał olejem przykręcony ale nie zatykał całkiem dolotu spalin więc wziołem ten stary ale ori i przymierzyłem okazało się że stary muszę docisnąć 3-4mm żeby dokręcić egr i właśnie przez szczeline nazbierało suchej sadzy, a jak bym sam wymieniał to bym od razu wiedział o nie domknięciu egr.
Obrazek
Obrazek
Powiedzmy przestało nie ma już zapory dymnej, równo rano pali oczywiście jak dam mu mocno w gaz to przydymi ale to już niebo a ziemia taka różnica więcej już chyba nie wyeliminuje w całości dymka bo silnik starszawy 270000km nalatane pisze o netto bo nie mam 100% pewności stanu brak książki serwisowej. Mogę tylko powiedzieć że ciszej chodzi silniczek, co zauważyłem na dwóch wtryskach jakieś obtarcia nie wiem od czego to oglądałem dość długo obsade wtrysków i niczego nie zauważyłem albo źle patrzałem .
Obrazek
Nowe wtryski były sprawdzane 100% sprawne.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2016, 21:41 przez Dziadek13, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
konradviking
Bywalec
Posty: 193
Rejestracja: 22 maja 2013, 15:13
Lokalizacja: Sułów
Model:

#2 Post autor: konradviking » 08 mar 2016, 22:46

Bardzo fajny tutorial, ale z tym kluczem to zbędna zabawa wtryski wychodzą, po wyjęciu popychaczy zaworów czy jak to sie tam nazywa dostęp jest dobry, wystarczy podważyć i wtrysk wychodzi. Robiłem to u siebie przy przebiegu 280tys i wszystkie wyszły jednakowo. Są tylko minimalnie "zassane"

Wymiana wtrysków również zbędna, wystarczy zakupić nowe końcówki jeśli są zużyte, a i żeby je zużyć to chyba 300tys km to za mało, te wtryski raczej nie są zbyt podatne na uszkodzenie chyba że ktoś jeździł na kwasie czy coś :D U Mnie same uszczelki, i auto chodzi jak chodziło - idealnie, robiłem to jedynie w celu usunięcia czarnego zabarwienia na filtrze paliwa. Robiłem to sam i zeszło również 8 godzin, ale nie czyściłem kolektora aż tak pedantycznie w każdym zakamarku :P
Ostatnio zmieniony 08 mar 2016, 22:50 przez konradviking, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
the_starsailor
Bywalec
Posty: 195
Rejestracja: 27 lip 2012, 20:34
Imię: Maciej
Lokalizacja: Lulinek / Poznań
Auto: Renault
Model: GS3
Oznaczenie silnika: R9M

#3 Post autor: the_starsailor » 09 mar 2016, 07:23

Dzięki za tutka - a orientujecie się ile mechanicy biorą za wymianę? Chodzi mi o rząd wielkości 500zł czy 5000zł. Pytam bo chodzi mi po głowie zrobienie porządku z wtryskami, ale sam na pewno się tego nie podejmę :)

Awatar użytkownika
konradviking
Bywalec
Posty: 193
Rejestracja: 22 maja 2013, 15:13
Lokalizacja: Sułów
Model:

#4 Post autor: konradviking » 09 mar 2016, 09:20

No chyba coś ok. 400-700zł, z tym że najczęściej to chyba 5stówek. Lepiej to zrobić samemu chyba, sam zawsze dokładniej wyczyścisz kolektor, a może to nie jest jakoś skomplikowana praca tylko cholernie czasochłonna, tego się w 4 godziny zrobić nie da.

Ale jeśli się trochę boisz, i brakuje CI odpowiednich narzędzi to chyba faktycznie lepiej skieruj się z tym do mechanika.

Awatar użytkownika
the_starsailor
Bywalec
Posty: 195
Rejestracja: 27 lip 2012, 20:34
Imię: Maciej
Lokalizacja: Lulinek / Poznań
Auto: Renault
Model: GS3
Oznaczenie silnika: R9M

#5 Post autor: the_starsailor » 09 mar 2016, 09:53

Tak jak około silnika to jeszcze coś zrobię, ale rozbieranie tego wszystkiego na parkingu koło bloku to nie bardzo widzę. I nie bardzo się w tym czuję. Jeśli faktycznie tak ceny stoją to jeszcze jestem w stanie to przełknąć ;) Dzięki za info ;)

Awatar użytkownika
Onemanband
Debiutant
Posty: 31
Rejestracja: 29 paź 2016, 16:48
Imię: Adam
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Opel Zafira A 2.0 DTI
Model: ZA
Oznaczenie silnika: X20DTL
Plec:
Kontakt:

#6 Post autor: Onemanband » 02 gru 2020, 13:05

konradviking pisze:
08 mar 2016, 22:46
Bardzo fajny tutorial, ale z tym kluczem to zbędna zabawa wtryski wychodzą, po wyjęciu popychaczy zaworów czy jak to sie tam nazywa dostęp jest dobry, wystarczy podważyć i wtrysk wychodzi. Robiłem to u siebie przy przebiegu 280tys i wszystkie wyszły jednakowo. Są tylko minimalnie "zassane"

Wymiana wtrysków również zbędna, wystarczy zakupić nowe końcówki jeśli są zużyte, a i żeby je zużyć to chyba 300tys km to za mało, te wtryski raczej nie są zbyt podatne na uszkodzenie chyba że ktoś jeździł na kwasie czy coś :D U Mnie same uszczelki, i auto chodzi jak chodziło - idealnie, robiłem to jedynie w celu usunięcia czarnego zabarwienia na filtrze paliwa. Robiłem to sam i zeszło również 8 godzin, ale nie czyściłem kolektora aż tak pedantycznie w każdym zakamarku :P
Pytanie (Zafira A 2.0 TDI 60 KM):
Objaw - problem z odpalaniem zimnego auta. Im zimniej na dworze tym gorzej. Odpala po kilkunastu sekundach kręcenia rozrusznikiem i bardzo opornie.
Za pierwszym razem (ok. 10 sekund) kręci i "chechła", jakby na resztkach paliwa (bak pełny), ale nie odpala. Za drugim razem (ok. 10 sekund) kręci rozrusznikiem na sucho - silnik nawet nie kichnie. Dopiero za trzecim, czwartym (każdy ok. 10 sekund) razem zaczyna prychać i w końcu jakby z wielką niechęcią zagada. Filtr paliwa wymieniony trzy dni temu - poprzednio trzy miesiące temu. Wyjęty wkład był czarny, aż do nieprzyzwoitości...
1. Gdzie nabyć końcówki - jak fachowo o nie pytać?
2. Gdzie nabyć same uszczelki - jak fachowo o nie pytać?
Bez muzyki życie byłoby pomyłką

Awatar użytkownika
Dziadek13
Zafiromaniak
Posty: 1985
Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
Imię: Jorg
Lokalizacja: Mysłowice
Auto: VW Turan była zafira DTL
Model: Turan
Oznaczenie silnika: AVQ
Plec:

Moja wymiana wtrysków.

#7 Post autor: Dziadek13 » 02 gru 2020, 16:20

Wtryski akurat w zafirze to woły robocze ciężko je wykończyć, co innego uszczelki.
Wtrysk potrzebuje 180 atmosfer do otwarcia a jeśli pompa jest słabowita to jak ma podnieść wtrysk żeby rozpylić paliwo.
Zimno materiał się kurczy luzy większe chodzi o pompe a jak jeszcze dojdzie słabsza lub nie równa kompresja na cylindrach to jest komplet do słabego zapalania, czego nie będzie jak będzie dobra pompa zdolna podać paliwo pod dobrym ciśnieniem.
Możesz wyjąć wtryski i dać na stół do kontroli na 100% będą dobre.jak będziesz oddawał wtryski to ten mechanik powinien mieć podkładki i u niego kupić.
Tu masz przykładową aukcje. https://allegro.pl/oferta/zestaw-napraw ... &bi_m=reco&

Awatar użytkownika
fredas
Zafiromaniak
Posty: 4338
Rejestracja: 30 lis 2014, 12:46
Imię: Ryszard
Lokalizacja: Sypniewo [cse]
Auto: Opel Zafira B
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DT
Plec:

Moja wymiana wtrysków.

#8 Post autor: fredas » 02 gru 2020, 18:17

Polak to zawód zawsze coś idzie zrobić samemu i tzw poprawić fabrykę 👍tutek bardzo przydatny będzie innym forumowiczom 🍻
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”