[A] Problemy związane z szybą przednią (czołową)

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderatorzy: Sebu$, Tunio999

Wiadomość
Autor
kicaj
Zafiromaniak
Posty: 1811
Rejestracja: 04 sty 2009, 20:21
Imię: ---
Lokalizacja: byl HH jest B
Auto: -
Model: 1234567890
Oznaczenie silnika: 123

#31 Post autor: kicaj » 02 sty 2010, 11:40

ja jezdzilem takim mondeo MKIII ;) podgrzewana szyba to rewelka, wchodzisz i po parunastu sekundach sciagasz snieg zmiotka czy wycieraczkami a nie skrobiesz szyby...

dejna

#32 Post autor: dejna » 02 sty 2010, 14:14

koledzy, zostanmy przy Zafirach....

proponuje temat do zamkniecia




Rzeczywiście temat został wyczerpany. Maciek.
Ostatnio zmieniony 02 sty 2010, 14:28 przez dejna, łącznie zmieniany 1 raz.

wendi1

zamarznieta szyba od wewnatrz

#33 Post autor: wendi1 » 04 sty 2010, 21:13

Witam kolegów i koleżanki mam problem podczas mrozów zamarza mi przednia szyba ale od wewnątrz szok. Czy macie tez taki problem zeby czekac dłuzszy czas lub skrobanko wewnetrzne??????

Awatar użytkownika
Rumcays
Mieszkaniec
Posty: 209
Rejestracja: 09 lis 2009, 10:51
Lokalizacja: Warszawa/Płock
Model:

#34 Post autor: Rumcays » 04 sty 2010, 21:16

Mi się tak kiedyś w Astrze zrobiło jak postała dłuższy czas na zewnątrz. Prawdopodobnie możesz mieć coś z uszczelkami, że wilgoć do środka zaciąga. Może pomoże też wymiana filtra kabinowego (w Astrze pomogło).

Cezar
Bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 03 lis 2009, 15:15
Lokalizacja: Podlaskie
Model:

#35 Post autor: Cezar » 04 sty 2010, 21:32

u mnie w okresie jesieni bardzo mocno parowala szyba od srodka az normalnie rosa byla wiec wiedzialem co zima bedzie wymienilem filtr kabinowy i bez porownoania ani kropli wody od srodka

Awatar użytkownika
Rumcays
Mieszkaniec
Posty: 209
Rejestracja: 09 lis 2009, 10:51
Lokalizacja: Warszawa/Płock
Model:

#36 Post autor: Rumcays » 04 sty 2010, 21:42

arek2185 pisze:u mnie w okresie jesieni bardzo mocno parowala szyba od srodka az normalnie rosa byla wiec wiedzialem co zima bedzie wymienilem filtr kabinowy i bez porownoania ani kropli wody od srodka
U mnie wymiana filtrów powietrza na jesieni to już standard. Ostatnio miałem podobne problemy. Praktycznie cały czas musiałem mieć włączone osuszanie/odszranianie szyb. Co prawda i tak miałem w planach wymianę filtrów powietrza, więc zbytnio się nie przejmowałem. Po wymianie problem zniknął.
A przy okazji - przed wymianą filtrów powietrza miałem takiego muła pod nogą, że szkoda gadać, po wymianie od razu czuć jakby kilka koników pod maskę dodatkowo wskoczyło. Tak więc zalecam na zimę wymienić wszystkie filtry (prawdopodobnie okrutnie zasyfione po sezonie wiosenno-letnio-jesiennym :)), bo przy tak małych przekrojach kilkadziesiąt dodatkowych paskali oporu robi swoje...

Awatar użytkownika
MarcysM
Mieszkaniec
Posty: 200
Rejestracja: 08 wrz 2009, 14:38
Lokalizacja: dolnośląskie
Model:

#37 Post autor: MarcysM » 04 sty 2010, 21:48

Jest klima? Jeżeli jest i jest używana do szybkiego odparowania przedniej szyby to niestety, problem będzie się pojawiał. Sposoby doraźne - na noc zostawić uchylone szyby, żeby pozbyć się wilgoci z kabiny. Jednym z powodów takiego zjawiska może być też nieszczelność przy nagrzewnicy i wyciek płynu chłodniczego pod dywanik.

Awatar użytkownika
tomekuza
Bywalec
Posty: 161
Rejestracja: 31 mar 2009, 11:51
Lokalizacja: Busko-Zdrój
Model:

#38 Post autor: tomekuza » 05 sty 2010, 07:07

Z parowaniem od wewnątrz to jest tak:

Woda zbiera sie na wycieraczkach z butów, siedzeniach z ubrań itp.
W czasie jazdy powietrze wewnątrz się ogrzewa przez co woda zamienia się w parę wodną dopóki jedziemy i działa wentylacja jest w miare OK, Po zatrzymaniu się, zamykamy auto i wtedy proces parowania trwa nadal a woda zbiera sie na szybach i zamarza.
Najgorzej zostawić mokre w srodku auto na slońcu a potem mrozek i rano katastrofa.
Najprostszy sposób po zakończonej jezdzie dobrze wywietrzyc auto, az temp w srodku zrówna sie z tą na zewn. dopiero wtedy zamykać i dobrze wytrzepać wycieraczki pod nogami. (najczesciej problem z tym mają kobietki bo im się zawsze spieszy) :P
TK Obrazek
Obrazek

wendi1

#39 Post autor: wendi1 » 05 sty 2010, 08:06

oki dzieki Wam za odp. wymieniałem all filtry ze 3 mies.temu takze mysle ze nie sa zasyfione .Ale rzeczywiscie mam mokre wycieraczki byc moze od tego lecz samochód nie zdarzy sie w pełni nagrzac jak do pracy jade około 4 km.wiec uzyskanie temp. prawie max. w kabinie odpada zeby musiały po tym niewiadomo jak parowac te wycieraczki niewiem? ale dzieki jeszcze raz za odpowiedzi i pozdr. :D

Awatar użytkownika
giant19s
Mieszkaniec
Posty: 457
Rejestracja: 07 paź 2009, 11:04
Lokalizacja: Jarocin
Model:

#40 Post autor: giant19s » 05 sty 2010, 09:36

Ja w moim przypadku zauważyłem że dzieje się tak kiedy auto stoi na odsłoniętym terenie tak że temperatura auta spada szybko w dół. Kiedy natomiast auto stoi osłonięte (u mnie pomiędzy ścianami od przyszłego garażu jest ok :) nic na szybie od środka nie będzie. Jednak kiedy postoi trochę na przewiewnym miejscu gdzie traci bardzo szybko temperaturę to wtedy wychodzą takie kredki :)
Też to może być przyczyną ;)

marianek
Świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 10 lis 2009, 19:58
Lokalizacja: Skawina
Model:

#41 Post autor: marianek » 05 sty 2010, 09:52

U mnie to samo zdażyło się wczoraj i to po południu. Cały czas samochód stał zaparkowany przednią szybą na południe. Jak słoneczko przyświeciło, a później zaszło to cała szyba była zamarznięta. To nie ma nic wspólnego z filtrem kabinowym tylko z ilością pary wodnej w kabinie

Awatar użytkownika
TUX
Zafiromaniak
Posty: 574
Rejestracja: 28 sie 2009, 14:08
Lokalizacja: Łódź koło Kolumny :)
Model:
Kontakt:

#42 Post autor: TUX » 05 sty 2010, 13:49

marianek pisze:tylko z ilością pary wodnej w kabinie
dlatego jest 1 dobry sposób na to:
- wysiadać powooooliiiiii - tak aby auto się wywietrzyło przed zamknięciem i uzyskało wewnątrz temp zbliżoną do temp na zawnątrz :)
- pozdro Tux
Obrazek

Czarny1010
Debiutant
Posty: 28
Rejestracja: 19 lis 2009, 15:53
Lokalizacja: Łódź
Model:

#43 Post autor: Czarny1010 » 25 sty 2010, 21:45

Jest jeszcze jeden sposób :) w astrze jesienią miałem podobnie (w zośce na razie nie wystąpiło) do celu ; jest takie ustrojstwo w markecie w sklepie chemicznym jeśli się nie mylę firmy Patex Pochłaniacz wilgoci - wysiadając stawiasz na podszybiu i szyba czyściutka Poszukaj na alle :mrgreen:

ZAKROPIOLO

Pęknięta przednia szyba.

#44 Post autor: ZAKROPIOLO » 11 mar 2010, 14:36

Hej! No to się pozamiatało troszkę. Podczas jazdy pękła przednia szyba. Chyba na dołku (dziurze w jezdni) bo kamyka nie zaobserwowałem. Jasny gwint!!! Pęknięcie jest z prawej strony szyby tak po środku, ciut niżej, i zaczyna się od brzegu szyby, cholera jasna!!!
Coś z tym robić, czy poczekać aż całkowicie potrzaska. Trochę się boję, żeby nie wypadła podczas jazdy. Czy może można to jakoś naprawić. Gdzieś czytałem, że odpryski naprawiają ale takie pęknieęcia??? Co o tym myślicie?..... k......a mać.

kicaj
Zafiromaniak
Posty: 1811
Rejestracja: 04 sty 2009, 20:21
Imię: ---
Lokalizacja: byl HH jest B
Auto: -
Model: 1234567890
Oznaczenie silnika: 123

#45 Post autor: kicaj » 11 mar 2010, 14:45

jakiej dlugosci jest to pekniecie?
najszybciej coz z tym zrob, bo jesli sie da zalatac to trzeba to jak najszybciej zrobic...
podjedz gdzies gdzie robia pekniecia szyb (i odpryski) - napewno znajdziesz w okolicy. cena zalezna od wielkosci
zreszta jesli to stosunkowo duze pekniecie to moga nie chciec podjac sie klejenia, badz bez gwarancji...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”